Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leeke World. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leeke World. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 września 2015

Spam zdjęciowy, czyli wspomnień kilka.

Dawno już mnie tu nie było. Bardzo dawno. Czas najwyższy odkurzyć trochę bloga i uzupełnić zdjęciami.
Tak więc zapraszam serdecznie :)



Sunny od Leeke World


Agatha


Piękny miś, którego wygrałam w rozdawajce Medveduski ♥




Autumn, Florence i jelonek :)







Misz masz zdjęciowy :D Ale za to jest kolorowo i pozytywnie :)


Większość zdjęć zrobiłam w arboretum, które jest chyba moim ulubionym plenerem lalkowym. Zawsze znajdzie się tam ciekawy zakątek, w którym można zrobić miłą sesję zdjęciową.

niedziela, 1 lutego 2015

* Olsztyn lalkowo *

Tak więc udało nam się spotkać po raz kolejny :) W nielicznym gronie co prawda, ale i tak było bardzo sympatycznie. Lalek nie zabrakło, była pyszna kawa i czekolada, miłe miejsce i jeszcze milsze towarzystwo.

Zapraszam na zdjęcia :)


                               
A to śliczna dziewczyna od Lily
Ktoś nam musi pomóc z butami!

Mamo, pomożesz?

Ta piękność należy do Makarreny :)



Panna sowa :)


I zdjęcie grupowe, rzecz ważna :D




Takie małe spotkania, to naprawdę świetna sprawa. Tak więc, oby do następnego :D

                                               ~~ * ~~

~~ Nowa panna w domu! ~~

Jak pisałam wcześniej,  zrobiłam sobie spóźniony prezent gwiazdkowy, na który czekałam z wytęsknieniem. Sądziłam, że przyleci pod koniec lutego, lub na początku marca, a tu niespodzianka. Nie czekałam na nią nawet miesiąc :D Kiedy  ni stąd ni zowąd do drzwi zadzwonił kurier i zobaczyłam wielką paczkę, byłam nieźle zdziwiona.

Tak więc przedstawiam mój nowy nabytek, który będzie lekiem na wszystkie złe chwile. Jest tak słodka, że aż zęby bolą ;)
Oto Sunny, od Leeke World ♥


Tu zaraz po rozpakowaniu i założeniu oczu i wiga :)




                                   A tu już w pełnej okazałości :)      

                                             Jest cudowna ♥


Nowa żywica w domu, to zawsze wielka radość :)